Legendy Podhala – Skąd wzięła się nazwa miasta Zakopane?

Legendy Podhala - O Zakopanem

Skąd się wzięła nazwa miasta Zakopane?

legendy o zakopanem skąd się wzięła nazwa miasta

Pierwsza „prawie” że udokumentowana wzmianka o mieście, to przywilej osadniczy wydanym przez Stefana Batorego, w roku 1578. „Prawie” udokumentowana, bo dokument zaginął. Z pewnością jednakże, już znacznie wcześniej pomieszkiwano na terenach „Kotliny Zakopiańskiej”, budując sezonowe osad pasterskie. Doprowadziło to w końcu, do wzniesienia stałej osady, którą trzeba było jakoś nazwać. No właśnie.. Czy zastanawialiście się kiedyś, skąd wzięła się nazwa miasta Zakopane? Zapraszamy do naszego artykułu, by przybliżyć wam legendy, prawdopodobne źródła pochodzenia tejże nazwy.

Oczywiście zapewniamy was, że ani my, ani nikt inny nie jest w stanie stwierdzić jednoznacznie, co było tą główną przyczyną, nadania takiej, a nie innej nazwy osadzie, położonej w kotlinie. Wtedy kotlinie bezimiennej , a dziś nazywanej “Kotliną Zakopiańską“, położonej pomiędzy Tatrami, a Pogórzem Gubałowskim. Kotlina stanowi oczywiście część większej formy terenu, zwanej dziś “Rowem Zakopiańskim”. Nie istnieją źródła historyczne, które by tłumaczyły skąd w tych wszystkich nazwach składową stanowi “Zakopane”. Nie ma zapisków, kto pierwszy użył takiej nazwy, ani kto pierwszy zbudował schronienie i dał początek nowej osadzie. Oczywiście znane są przekazy ustne, opowieści ludowe, jak to powstawało miasto pod Tatrami. Tego typu historię często zawierają nieprawdopodobne wyczyny, czy nierealne motywy. Teoretycznie takie historie można by nazwać mitami, chociaż nie do końca. I tutaj trzeba, przywołać zasadniczą różnicę pomiędzy mitem, a legendą. W legendach odkryjemy chociaż by odrobinę faktów historycznych, czego w mitach szukać próżno.. W naszych dzisiejszych historiach, również odnajdziemy jakąś historyczną „prawdę”

Wprowadzenie czyli drogi osadnicze

W celu wprowadzenia, cofniemy się nieco w czasie. Wróćmy do chwili, w której pierwsi osadnicy pojawili się na terenach obecnego miasta. Zakopane miało nie jako dwie drogi, którymi przybyli pierwsi osadnicy. Nie trudno się domyślić się, że jedna z nich prowadziła od wschodu, biegnąca praktycznie wzdłuż dzisiejszej Zakopianki. Właściwie to biegła raczej przez centra ówczesnych wsi. Niektórzy zapewne kojarzą, dziś tak zwana “stara droga” biegnąca własnie po przez wszystkie miejscowości, aż do Nowego Targu. Odliczając kolejno: Szaflary, Biały Dunajec, Poronin, aż po zakopiański Ustup. Druga droga prowadziła, zupełnie od drugiej strony. Oczywiście od strony Czarnego Dunajca, poprzez Stare Bystre i Dzianisz lub poprzez Witów, następnie przebiegając przez Chochołów. Ta południowa droga, prowadziła do Zakopanego, być może poprzez Kiry lub poprzez „wierch” Gubałówki, gdyż do końca nie wiadomo. Te tzw. “drogi osadnicze”, nie jako utrwaliły się również w historiach, które wyjaśniają nam powstanie nazwy “Zakopane”.

Tych legend o etymologii słowa “Zakopane”, odnaleźliśmy trzy i jeśli ktoś słyszał jeszcze jakieś, to zapraszamy do komentowania lub kontaktu z nami w celu aktualizacji…
rysunek zakopanego pocztowka zakopane legendy
Obraz Zakopanego znajdujący się na pocztówce z początku XX wieku

Legenda o pasterzu i ziarnie

Oczywiście nazwa ta, każdemu kojarzy się z czasownikiem “kopać”, lecz czy to od niego powstała nazwa miasta? Pierwsza z historii, właśnie w tym słowie odnajdują klucz do nazwy miasta. Pierwsza legenda, to raczej ludowe podanie, które co ciekawe pojawia się w wielu książkach o Zakopanem. Opowiada o pewnym góralskim pasterzu, który swoimi poczynaniami miał doprowadzić do powstania osady.

Pasterz ten, przebywając z owcami na tzw. przepasce (przepaska to tymczasowe miejsce, okres przerwy, w oczekiwaniu na odpowiednie warunki do podróży w wyższe partie gór). Które naprawdę miały miejsce w przeszłości, zwykle zatrzymywano się na nie, już w rejonach dzisiejszego Zakopanego. Pasterze znajdywali tymczasowe schronienie, właśnie w kotlinie Zakopiańskiej, prawdopodobnie na południowych stokach Gubałówki. Pewnego dnia postanowił więc sprawdzić, czy miejsce to nadaje się na stałą osadę. Po co przecież pokonywać co roku, tak daleką drogę do urodzajnych terenów, pokonując drogę z ojczystej osady, aż do górskich hal. Drogę która pokonywano do tych wyżej położonych partii, rozpoczynano w osadach znajdujących się prawdopodobnie w okolicach dzisiejszego Nowego Targu. W tym celu pasterz ów, nie opodal swego tymczasowego miejsca zamieszkania, czyli najprawdopodobniej na prędce zbudowanego szałasu, zakopał ziarenko owsa, by w ten sposób sprawdzić czy te ziemie nadają się do zamieszkania. Gdy warunki w górach nieco się poprawiły, a wiosna ustąpiła miejsca latu, ruszył dalej z swym stadem, by jak co roku wypasać swoje stado w tatrzańskich dolinach.

pasterze tatry legendy zakopane

Minął okres ciepłego lata, gdy noce zaczęły się robić coraz chłodniejsze, a dni coraz krótsze, pasterze zaczęli powracać na okres zimy do swoich osad. Wracając jednak, ponownie zatrzymał się w swym „tymczasowym” schronieniu, czyli szałasie. Być może nie pamiętał by nawet o zakopanym ziarnie, lecz ono wyrosło i wydało urodzajne plon, co oczywiście nie pozostało bez jego uwagi. Osiedlił się więc pasterz w tym miejscu na stałe, a z czasem za jego pomysłem poszli kolejni. Tak zyskał sąsiadów i w ten oto sposób powstała osada, która z czasem urosła w miasto. Jej nazwa natomiast, powstała od czynności jaką pasterz wykonał i która to zachęcił go do stałego osiedlenia się, mowa oczywiście o „zakopaniu ziarna”

Co ciekawe polana o nazwie “Zakopiska” i po dziś dzień znajduje się w środkowej części stoku Gubałówki. Legenda ta mówi również, że „ów” pasterz, był być może dawnym giermkiem, bądź Austriackim Dragonem i nosił on pręgowane ubranie, charakterystyczne dla austriackich wojaków. Właśnie od jego charakterystycznego odzienia, miał pochodzić przydomek „Gąsienica”, które dziś już jak nazwisko, jest dosyć popularne na Podhalu. Wypada również dodać że naukowcy, po analizie sposobu wymawiania nazwy miasta, odmawiają tej legendzie realnych podstaw, ponieważ nazwa ta nie może pochodzić od imiesłowu.

Legenda o osadzie "Kopane"

Drzeworyt z francuskiego pisma rowien krupowa
Drzeworyt z francuskiego pisma "Le tour du monde" z 1881 roku, przedstawiający Rówień Krupową

Druga historia zaczyna się w pewnej osadzie. Wioska ta mieściła się w rejonie dzisiejszego Poronina, a być może nawet troszkę bliżej dzisiejszego Zakopanego, być może w jego granicach, gdzieś w okolicach dzisiejszego Ustupu. Mieszkańcy tejże wioski, według legendy zbudowali ją na wyrównanej (w org. wyrobionej), przez siebie polanie. Osada ta miała nosić nazwę od wykarczowanych drzew i wyrównanej gleby, które wymagało kopania, więc nazwano ją Kopane. Kopane rozwijało się, przez lata przybywało mieszkańców, ale nie była to wcale duża wioska, wszak były to tereny dzikie i nie lada trudem było je zagospodarować.

Pewnego dnia jeden z mieszkańców, nie wiadomo do końca czy wyrzucony przez pozostałych, uciekający przed prawem za swoje występki, a może po prostu człowiek z duszą podróżnika i zdobywcy. Zdecydował że wyprowadzić się z osady Kopane i po prostu pójdzie dalej, w kierunku wznoszących się ponad horyzont górskich szczytów. Cóż więc zrobił nasz odkrywca? Spakował swój dobytek i poszedł. Warto jednak dodać że te rejony, w tamtych czasach były niebezpieczne, trudno dostępne i pełne dzikiej zwierzyny, więc wymagało to nie lada odwagi i umiejętności przeżycia w tych ciężkich warunkach. Górskie trudy, nie zniechęcił jednak naszego bohatera, który pomimo wszelkich przeciwności losu zbudował chatę i zamieszkał w odosobnieniu.

Z czasem poszli za nim inni, może chcąc sprawdzić co się stało z śmiałkiem lub z akcją ratunkową, a być może sami mieli dosyć Kopanego i postanowili żyć w samotni… Tak czy inaczej, zaczęły powstawać kolejne chaty i tak powstała kolejna, jednakże bardziej wysunięta w stronę tatrzańskichwierchówosada.. Gdy ktoś poszukiwał tych którzy opuścili Kopane, udając się w nieznane, a z czasem po prostu jechał w odwiedziny i po prostu rozpytywał “jak znaleźć drogę?”. Lokalni mieszkańcy pobliskich wiosek, odpowiadali pytającym prosto, że muszą jechać –“Za Kopane”. To powiedzenie, z czasem przerodziło się, w nazwę nowej osady, która nazwano łącząc dwa słowa w jedno Zakopane. Co ciekawe, właśnie ta etymologia, ma największe poparcie wśród badaczy i językoznawców. Poprawna forma w języku polskim, pochodzi od zaimka ( przyp. redakcji gdzie?) i brzmi w Zakopanem.

O kopach i góralskiej gwarze

Trzeciej historii nie znajdziecie w książkach, nie znajdziecie jej również w przewodnikach, a znam ją z opowieści mojej prababci, seniorki rodu Gąsieniców. Prababcia posługiwała się piękną góralską gwarą, której dziś już ciężko usłyszeć na Podhalu. Używając takich zwrotów, które w dzisiejsze góralskiej mowie, często brzmią zupełnie inaczej lub nie pojawiają się wcale. Często słuchałem opowieści prababci,i dobrze pamiętam, że gdy w swej historii wskazywała góry posiadające zaokrąglone szczyty jak Gubałówka. Zawsze używanym określeniem, było słowo „Kopa”. 

Tu odniesiemy się do internetowej wersji

Encyklopedii PWN tłumaczy słowo “Kopa”, oczywiście poza jednostką miary i formą ułożenia zbiorów do suszenia, wskazuje również na zastosowanie tego słowa do zaokrąglonego wierzchołka górskiego.

zdjecie z giewontu legendy o nazwie zakopanego
Zdjęcie z Giewontu, widoczne wzgórza dookoła miasta.

W jej opowieściach, pochodzenie nazwy miasta, miało być powiązane z otaczającymi je wzgórzami. Zakopane jest otoczone od strony Czarnego Dunajca, przez wzgórze ciągnące się po przez Dzianisz, aż po wierch Gubałówki, następnie również przez szczyty w Zębie, następnie Bustryk, Sierockie i Bańską Wyżną oraz Niżną.  Z drugiej strony zaś Nosal, Cyrhla, Murzasichle, Majerczykówka, a z drugiej strony Wierch Porońca. To właśnie te niezbyt strome, a całkiem wysokie wzgórza, przez mieszkańców osad znajdujących się na terenach dzisiejszego Nowego Targu(pierwsze wzmianki o osadzie, pod nazwą Stare Cło lub Długie Pole 1233 rok) nazywano potocznie kopami. Więc gdy pewnego dnia, jeden z mieszkańców postanowił przebyć wysokie “kopy” i osiedlił się w kotlinie Zakopiańskiej. Nowo powstała osadę, postanowiono nazwać Zakopane, a pochodzenie tego słowa miała zostać zaczerpnięte od umiejscowienia osady, za wzgórzami, po prostu “Za” “kopami”.

A wy jak uważacie? Która z tych historii jest prawdziwa i co było powodem do nadania nowej osadzie Za Kopiańskiej nazwy? Zapraszamy do komentowania, chętnie posłuchamy waszej opinii..

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
saeros89KlementynaOskar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Oskar
Gość
Oskar

A ja gdzieś przeczytałem, że nazwa pochodzi od tego, że wracający z uherskich krajów zbójcy zakopywali w dziurach swoje skarby, temu się nazywa zakopane

Klementyna
Gość
Klementyna

“Co ciekawe polana o nazwie Zakopane, po dziś dzień znajduje się w dolnej części stoku Gubałówki” – ta polana znajduje się nie w dolnej części Gubałówki tylko w górnej i nosi nazwę Polana Zokopiska a nie Polana Zakopane.